Bohater od zaraz
środa, 11 listopada 2015
Od Maksa
- Maks... - powiedział wymownie, wróciłem na swoje miejsce. - Barto, a ty jeszcze jeden taki komentarz a robisz karne 200 pompek. - dodał.
?
Od Taigi
Zasmialam się cicho, po czym otwarlam drzwi
- Dobrze mój bohaterze to idziemy - Wyszłam poprawiając swoje włosy
- Ciekawe czy dużo dziewczyn dojdzie - wyrównał ze mną kroku a ja jedynie wzruszylam ramionami
- Mam nadzieję że nie będę sama chociaż już do wszystkich się przyzwyczaiłam - przyznalam spokojnie patrząc na niego. W końcu weszliśmy na boisko, wszystkie oczy oczywiście skierowane były w nasza stronę. Trener spojrzał na mnie wymownie i wskazał żebym stanęła obok niego
- To może nam się przedstawisz? Raczej teraz Lu do Ciebie mówić nie możemy - uśmiechnął się do mnie miło
- Taiga - odpowiedzialam, skinal głową a ja wrocilam do szeregu
- Nie wiem jak udało Ci się ukryć takie walory - odezwał się Barto
?
Od Maksa
- Nie wiem, jak tak to będzie... - westchnęła.
- Nie przejmuj się, jak by co, będą mieli ze mną do czynienia. - uśmiechnąłem się.
?
Od Taigi
Rano Maks poszedł pierwszy do łazienki ja zaraz po nim. Dzisiaj od rana zaczynaliśmy treningiem. Założyłam dresy i krótką bluzkę włosy zwiazalam w kucyka. Ponoć każdy już się pogodził z myślą że w ich zespole będzie dziewczyna a niedługo może ich być więcej ale i tak miałam małe obawy.
- Idziesz?- chłopak spojrzał na mnie pytająco
- Chyba nie mam innego wyjścia - podeszlam do niego kładąc ręce na jego torsie
?
Od Maksa
- No dobra, to dobranoc. - pocałowałem ją i przeszedłem na swoje łóżko.
Zgasiliśmy duże światło i zostawiliśmy zapalone jedynie lampki nocne.
?
Od Taigi
Kiedy chłopak zajął się swoimi psami to poszłam do łazienki, po wykapaniu się w końcu mogłam założyć swoją pizame czyli krótkie spodenki i koszulkę. Wyszłam z rozpuszczonymi włosami i z uśmiechem
- Jaka różnica - zasmial się a ja spojrzalam na niego pytająco - Zawsze widzialem Cię grubo ubrana z krótkimi włosami a teraz taka zmiana - wytłumaczył
- Nawet nie wiesz jak mi teraz wygodnie -usiadlam na łóżku karmiac kota - Wcześniej było strasznie gorąco
- No nie dziwię się - kiedy skończył przyszedł do mnie na łóżko
- Wolę chodzić w krótkich ubraniach, w tej szkole jest strasznie gorąco - Przyznalam szykujac swoje ubrania na jutro
?
Od Maksa
Po kilku minutach wstałem i poszedłem do łazienki, wyszedłem już w piżamach usiadłem koło posłania psów i każdemu z kolei dałem po witaminie tak jak co drugi dzień..
?