niedziela, 1 listopada 2015

Od Taigi

Zeszlam na dol z ostatnimi rzeczami tak zwanymi tymi najcenniejszymi. Podeszlam do chłopaka i pudeł
- Myślałam że już zaczniesz - schylilam się po jeden z kartonów
- Nie mogłem zacząć bez Ciebie - wyjaśnił na co skinelam głową. Po kilku minutach jechaliśmy już na miejsce, jak się okazało będę mieszkać kilka domów od Axela. Po wniesieniu wszystkich rzeczy stanelam na środku salonu i z uśmiechem zaczęłam się kręcić
- A więc to wszystko moje - powiedziałam zadowolona
- Jak będziesz potrzebować pomocy to wiesz gdzie mnie szukać - chłopak dalej stał w drzwiach, usmiechnelam się do niego miło
- Dzięki za pomoc - podeszlam calujac go w policzek - Dzisiaj się nie wyrobie ale może wpadniesz jutro na kolację? Może nie będzie to kolacja w restauracji 5 gwiazdkowej ale równiez zapale świeczki - zasmialam się cicho

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Ally | graphicposion