Po posiłku rozsiedliśmy się wygodnie po czym zajęliśmy oglądaniem telewizji. Nawet nie wiem kiedy usnęłam. Obudziłam się w swoim łóżku, obok była karteczka "Zasnęłaś więc Cię przeniosłem, miałem coś do załatwienia na mieście, odezwij się jak wstaniesz :)" Przeciągnęłam się na łóżku, za oknem była już ciemno, więc postanowiłam iść pod prysznic. Szukając swojej piżamy, usłyszałam dzwonek do drzwi. Zarzuciłam coś na siebie po czym zeszłam, żeby otworzyć drzwi. Stał w nich mężczyzna w średnim wieku, raczej nie wyróżniał się niczym
- Szukam Axela - Powiedział jedynie, a ja spojrzałam na niego zaskoczona
- Przykro mi, ale tutaj on nie mieszka - Powiedziałam jedynie
- Pani go zna, gdzie on jest - Chciał mi wejść do domu, ale w porę go zatrzymałam
- Proszę wyjść bo zadzwonię na policję - Zamknęłam drzwi i odeszłam od nich od razu chwyciłam telefon wybierając numer Axela
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz