- Herbaty - odpowiedziałam z uśmiechem zaczynając zjadać kanapki. Obok talerza pojawił się kubek z herbata - Dzięki - usmiechnelam się szybko zjadajac śniadanie
- Spokojnie bo się udusisz - zasiadł się a ja jedynie pokazalam mu język
Po śniadaniu udalismy się do mnie, szybko poszłam do łazienki żeby się ogarnąć. Przebralam się w rurki i jakąś koszulkę na która zarzucilam bluzę
- Okej jestem gotowa - zeszlam wyciągając z szafy szpilki
- Szpilki?- zapytał patrząc na mnie rozbawiony
- W pracy mam spodniczke i koszule- Wyjasnilam z uśmiechem wychodząc z domu i go zamykając
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz