- Zdecydowanie tak - usmiechnelam się radośnie kładąc głowę na jego torsie i zamknelam oczy. Czułam jak delikatnie glaszcze mnie po włosach. W końcu usnelam.
Obudził mnie ruszajacy się Axel, usiadlam na łóżku przecierajac oczy
-Nie chciałem Cię obudzić - pocałował mnie w czubek nosa - Dzień dobry kochanie
- Dzień dobry misiu - usmiechnelam się - Co powiesz na omlet aby miło rozpocząć dzień?
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz