Rano Maks poszedł pierwszy do łazienki ja zaraz po nim. Dzisiaj od rana zaczynaliśmy treningiem. Założyłam dresy i krótką bluzkę włosy zwiazalam w kucyka. Ponoć każdy już się pogodził z myślą że w ich zespole będzie dziewczyna a niedługo może ich być więcej ale i tak miałam małe obawy.
- Idziesz?- chłopak spojrzał na mnie pytająco
- Chyba nie mam innego wyjścia - podeszlam do niego kładąc ręce na jego torsie
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz