piątek, 6 listopada 2015

Od Taigi

Przechylilam lekko głowę zastanawiając się co powinnam teraz odpowiedzieć. Dziwnie było mi myśleć że mógłby kogoś zabić
- Ale jak zniszczyć... - schowalam nos w bluzę
- Taiga nie widzę innej formy, nie da się dogadać a nie chce żeby zrobili Ci coś gorszego - przyciągnął mnie do siebie
- Ale Ty nie zabijasz, nie jesteś zły tylko dobry, wiem to - Polozylam dłonie na jego torsie - Wiesz... potrzebowalabym swoich ubrań, kosmetyczki
- Nie mogę Cię zostawić tutaj samej - wymruczal chowając twarz w moje włosy
- A nie możesz rzucić jakiegoś zaklęcia na mieszkanie? - Zapytałam patrząc na niego
- Nie jestem czarodziejem - uśmiechnął się lekko
- Ale jest to możliwe? Może kogoś znasz?

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Ally | graphicposion