Zasmialam się cicho, po czym otwarlam drzwi
- Dobrze mój bohaterze to idziemy - Wyszłam poprawiając swoje włosy
- Ciekawe czy dużo dziewczyn dojdzie - wyrównał ze mną kroku a ja jedynie wzruszylam ramionami
- Mam nadzieję że nie będę sama chociaż już do wszystkich się przyzwyczaiłam - przyznalam spokojnie patrząc na niego. W końcu weszliśmy na boisko, wszystkie oczy oczywiście skierowane były w nasza stronę. Trener spojrzał na mnie wymownie i wskazał żebym stanęła obok niego
- To może nam się przedstawisz? Raczej teraz Lu do Ciebie mówić nie możemy - uśmiechnął się do mnie miło
- Taiga - odpowiedzialam, skinal głową a ja wrocilam do szeregu
- Nie wiem jak udało Ci się ukryć takie walory - odezwał się Barto
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz