Zasmialam się czując pod sobą miękki materac. Zlaczylam nasze usta w pocałunku cały czas się uśmiechając
- Ja Ciebie też kocham - trzymalam ręce na jego plecach
- Tai - wyszeptal zaczynając mnie całować po szyi a ja jedynie cicho jeknelam
- Axel bo ja... - zaczęłam podnosząc się lekko
- Tak?- spojrzał mi w oczy trzymając ręce na moich nogach
- Bo ja nigdy nie byłam z nikim tak blisko
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz