- To zrobię szybko śniadanie. - uśmiechnąłem się lekko wstając.
Przyszykowałem kanapki z sałatą, ogórkiem i pomidorami w czasie gdy Tai poszła do łazienki. Gdy usiadła do stołu położyłem przed nią talerzyk z kanapkami w kształcie serca, uśmiechnąłem się lekko.
- Może podwiozę cię do pracy? - zaproponowałem.
- Muszę się przebrać...
- No to pojedziemy do ciebie, przebierzesz się i pojedziemy do pracy. Kawa, herbata? - złożyłem na jej ustach szybki pocałunek.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz