środa, 4 listopada 2015

Od Taigi

Obudzilam się z wielkim bólem głowy, lezalam... cóż w całkiem ładnym pokoju, dookoła znajdowały się obrazy a ja lezalam na wielkim łóżku. Wstajac poczułam ból w klatce piersiowej. Jednak podeszlam do drzwi, były zamknięte. Zaczęłam w nie pukac jednak bez rezultatu. Zrezygnowana poszłam do okna było zamknięte i miało może 10 pięter. Usiadlam na łóżku, wtedy ktoś wszedł, nie wyglądał normalnie, raczej powiedziałabym że wygląda jak trol czy też ork
- Gdzie ja jestem? - zapytałam z powagą
- Daleko, musimy mieć pewność że Axel będzie rozbity po Twojej śmierci.
- Śmierci?! - Warknelam na niego - W życiu w to nie uwierzy będzie chciał zobaczyć ciało!
- Wierzysz w to? - zasmial się - Młody, załamany na pewno nie będzie chciał, rodzina też nie, wszystko idealnie zaplanowane

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Ally | graphicposion