Wzięłam łyk soku po czym spojrzalam na niego
- Gdybyś mi powiedział poszlabym inna droga
- To nie Twoja wina - pocieszyl mnie swoim uśmiechem
- Mimo wszystko... Może on miał rację? Jesteś kimś w rodzaju superbohatera a ja? Zwykła kelnerka która ma same problemy w domu, a rodzina jej nie kocha do tego stopnia że wywala ją z domu
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz