niedziela, 1 listopada 2015

Od Taigi

- Zartujesz sobie ze mnie?! - krzyknelam tak że cała kamienica mnie słyszała
- Odzywaj się trochę - Warknal na mnie ojciec
- Co poradzę że jestem w ciąży? Nie ma tutaj dużo miejsca, zaraz będziesz pełnoletnia i masz pracę poradzisz sobie
- Jesteście moimi rodzicami macie cholerny obowiązek się mną zajmować
- Jesteś już dorosła, masz tydzień - oznajmił ojciec o ile mogę go tak nazywać siedział spokojnie we fotelu jak gdyby nigdy nic
- Nie jesteście rodzicami, nigdy nie powinniście nimi być - zabralam z pokoju wszystko co potrzebne, wyszłam i zatrzymalam się w jakimś hotelu. Przez dwa dni myślałam co dalej, muszę znaleźć nową pracę, i mieszkanie też mi się przyda ale i szkole muszę ukończyć. Za dwa miesiące matura pozniej cóż coś się wymyśli. Wyszłam żeby iść na rozmowe kwalifikacyjna, miałam pracować jako kelnerka, zarabialabym o wiele więcej. Wychodząc z restauracji byłam dobrej myśli, przeczesalam włosy i ruszylam przez miasto, wtedy też w mojej głowie pojawił się Axel który za nic nie chciał wyjść

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Ally | graphicposion