W sumie chyba miło będzie chociaż na chwilę o tym wszystkim zapomnieć
- Może kawa i ciastko? - zaproponowałam
- Pewnie - uśmiechnął się. Ruszyliśmy w stronę kawiarni, zamowilismy po ciastku i małej kawie
- Więc jak Ci się tutaj mieszka? - zaczęłam
- Wynajalem już mieszkanie teraz będę się starać o pracę w policji - powiedział z uśmiechem
- To fajnie - przyznalam
- A Ty? Dawno Cię nie widziałem?
- Cóż zmieniłem pracę i postanowiłam się usamodzielnić - Powiedziałam cicho popijając spokojnie gorący napój
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz